
Bardzo częstym pytaniem w na forach internetowych jest kwestia wymiany walut w biurze maklerskim Banku Ochrony Środowiska (BOSSA). Ma to szczególne znaczenie gdy korzystamy z kont IKE i IKZE, gdzie wpłata musi być dokonywana w złotówkach. Chcąc więc inwestować na rynkach zagranicznych w ramach tych kont, przewalutowanie musi nastąpić za pośrednictwem domu maklerskiego.
Opcja przewalutowania nie jest zbyt wyeksponowana w serwisie BOSSA, lecz wiedząc gdzie szukać, każdy bez problemu może dokonać wymiany. Poniżej zaprezentuję super szybką instrukcję przewalutowania środków w BOSSA w pięciu krokach. Następnie przyjrzymy się, dlaczego warto to zrobić samodzielnie.
Jak wymieniać waluty w DM BOŚ?
Jeśli masz dostęp do rynków zagranicznych, Twój domyślny ekran zapewne wygląda tak, jak na poniższym obrazku. Upewnij się, że masz dostęp do rynków zagranicznych. Jeśli posiadasz wiele rachunków w BOSSA, sprawdź, czy jesteś na odpowiednim koncie (w lewym dolnym menu aktywny rachunek ma kolor zielony, a jego numer widzisz też w prawym górnym rogu – naprawdę nie sposób się pomylić).

1. Udaj się do zakładki Dyspozycje na pasku głównym

2. Następnie w menu po lewej stronie kliknij Inne. Pojawią się wnioski do wybrania. Z wniosków należy wybrać „Dyspozycje wymiany walutowej” – tak jak widać poniżej

3. Dyspozycja wymiany walutowej jest dość intuicyjna. Widzimy, którego rachunku dotyczy wymiana walut (zawsze lepiej dwa razy to sprawdzić!). Następnie w odpowiednim polu wpisujemy kwotę do wymiany i określamy jaką parę walutową chcemy wymienić.
Poniżej znajduje się wiele informacji na temat tego, jak dokonywana jest wymiana oraz informacje o prowizjach. W BOSSA dokonywałem już wielokrotnie przewalutowań i nigdy tej prowizji nie zapłaciłem. Dotychczas istniała promocja – do 3 bezpłatnych przewalutowań w roku na danym rachunku – broker zawsze dokonywał przewalutowania po bieżącym kursie rynkowym bez prowizji. Jednakże obecnie w cenniku BOSSA nie mogę znaleźć informacji o promocji, dlatego lepiej liczyć się z koniecznością zapłaty prowizji.
W DM BOŚ można inwestować na rynkach zagranicznych w czterech walutach: PLN, USD, EUR, GBP.

4. Otrzymujemy potwierdzenie złożenia dyspozycji i czeka ona na realizacje.

5. Odbieramy telefon od brokera i potwierdzamy kurs wymiany. Dopiero po tym telefonie przewalutowane środki trafią na nasz rachunek.
Chociaż bank obiecuje, że dyspozycje złożone do 15:30 będą realizowane tego samego dnia, to może się zdarzyć że telefon otrzymamy dopiero następnego dnia rano. Należy cierpliwie czekać, a ewentualny problem zgłosić po 24h od złożenia dyspozycji – ja osobiście nigdy takowego nie miałem.
Brawo! Dokonałeś wymiany, teraz możesz zawierać transakcje na rynkach zagranicznych także w USD, EUR i GBP.
Gdybyś chciał dowiedzieć się więcej to poniżej podaję też link do oficjalnego FAQ domu maklerskiego odnośnie składania zleceń zagranicznych.
Jeśli masz jakieś pytania możesz napisać je w komentarzu.
Po co przewalutować środki przed zakupem?
Wiesz już, jak złożyć dyspozycje wymiany walut. Pozostaje pytanie po co to robić, skoro zakupów możesz dokonywać również w PLN (wtedy przewalutowanie następuję automatycznie). Moim zdaniem istnieją 3 dobre argumenty za przelutowywaniem:
1. Łatwiej złożyć zlecenie. Pozbywamy się niewiadomej w postaci kursu walutowego. Gdy składamy zlecenie na rynkach zagranicznych w złotówkach, nie wiadomo kiedy dojdzie do transakcji – może to być od razu, tego samego dnia albo (po ustawieniu zalecenia z terminem wygaśnięcie) nawet wiele dni później. Nie wiemy jaki dokładnie będzie kurs walutowy w momencie dokonywania transakcji.
Poniżej widzimy przykład, w którym chcemy nabyć ETF notowany w euro. Na pierwszym obrazku widać walutę rozliczeniową PLN. Pojawia się wtedy kurs blokady (na środku obrazka). Broker zakłada, że jest to hipotetyczny kurs, po którym może dojść do wymiany. Nie jest to kurs rynkowy, ani kurs po którym faktycznie dojdzie do transakcji. Kurs ten ma stanowić pewien margines bezpieczeństwa – jeśli kurs walutowy zmieni się na Twoją niekorzyść, to i tak będziesz mógł dokonać transakcji. W ten sposób mając na koncie np. 10 tys. złotych, efektywnie będziesz mógł kupić instrumenty za 9,5 tys. złotych.

Wybierając walutę rozliczenia EUR dla instrumentu w EUR, nie ma już kursu blokady, gdyż omijamy tutaj element przewalutowania środków. Możesz określić dokładną ilość instrumentów, które chcesz nabyć i mogą one stanowić równowartość posiadanych na rachunku środków co do grosza/centa (oczywiście wliczając też prowizje 🙂

2. Instrumenty będą wykazywane w BOSSA w walucie zakupu. Ma to znaczenie chociażby przy ETFach, które wypłacają dystrybucje. Odsetki/dywidendy/dystrybucje trafią na konto w walucie, w której dokonano zakupu, czyli mogą zostać objęte automatycznym przewalutowaniem. Co więcej, w podsumowaniu wartość instrumentów i ich cena będą podawane w walucie zlecenia. Jeśli kupimy ten sam instrument raz za złotówki, a raz za inną walutę, wtedy będzie on prezentowany osobno. Przykład poniżej.

3. Szansa zaoszczędzenia na prowizjach. W sytuacji sprzedaży instrumentu, środki trafią na rachunek w walucie, która była wykorzystana przy zakupie, zatem jeśli kupiliśmy ETF notowany w euro za euro, to po sprzedaży trafia do nas również euro. Gdybyśmy ten sam ETF kupili za złotówki, to po sprzedaży środki zostałyby przewalutowane automatycznie do złotówek. Moim zdaniem kupowanie w walutach zagranicznych jest wygodne, gdyż po sprzedaży nie musimy martwić się prowizją za ponowne przewalutowanie z PLN na inną walutę. Koszt samego przewalutowania nie jest wprawdzie jakiś ogromny (albo zazwyczaj jest ono wręcz darmowe), to jednak zawsze lepiej próbować go uniknąć.
Mam nadzieję, że ten mini poradnik się przydał. W razie problemów daj znać w komentarzu, a ja postaram się pomóc. Jeśli znasz też inne benefity lub wady wynikające z przewalutowania to też koniecznie się z nami podziel.
Zarabiam w Euro i inwestuje IKE/IKZE w Vanguard LifeStrategy 80% Equity UCITS ETF w bossa. Jak uniknąć dodatkowego przewalutowania a jednocześnie wykorzystać pełne limity?
Cześć Kuba, z tego co się orientuję przelewy na IKE/IKZE w Bossa muszą być w złotówka. W Twoim wypadku faktycznie będziesz musiał przewalutować i przelać im środki i następnie przewalutować ponownie. Wiem, że to kiepskie rozwiązanie, ale na ten moment chyba nie ma wyboru.
Wiem, że Finax przy OIPE zezwala na przelewy w euro, więc może kiedyś polscy brokerzy też będą akceptować taki przelew. Finax zwraca różnicę jeśli przelejesz kwotę większą niż wynosi limit (korzystają bodajże ze średnioego kursu NBP z jakiegoś dnia)
Ewentualnie napisz do supportu czy jest możliwość przelewu w EUR lub czy mają wprowadzić taką możliwość.
Bardzo dobre pytanie, ale niestety z tego co wiem, nie ma takiej opcji 🙁
Cześć, zaczynam budować portfel dywidendowy na IKE w Bossie. Czy nie uważasz, że kupując instrumenty w 3 walutach (PLN, EUR, USD) mamy segmentację na 3 kupki i utrudnienie ich reinwestycji? Wiem, że kupując za PLN zapłacimy podwójnie spread, ale on jest stosunkowo niewielki, w porównaniu do prowizji za przewalutowanie. Ok, 3 przewalutowania w ramach IKE są darmowe, ale wykorzystamy je na początku roku po dopłatach i potem reszta roku, to czekanie na uzbieranie się sensownej kwoty do reinwestycji. Pozbawiamy się też możliwości dopłat w ciągu roku, bo ich już darmowo nie przewalutujemy. Ja więc chyba pozostanę przy zakupach za PLN, dopóki nie pojawi się lepsza oferta w tym zakresie.
Cześć Kuba, dobre pytanie. Zakładam, że inwestujesz już w akcje po przewalutowaniu zatem dywidendy będziesz dostawał od razu w danej walucie, zatem będziesz mógł je inwestować bez kolejnego przewalutowanie. Wiadomo, na początku te kwoty dywidend będą niewielkie więc późniejsze zakupy raczej będą trudne zważywszy na prowizję minimalną, ale z czasem będzie lepiej. Długoterminowo myśląc potem będzie łatwiej.
Tak 3 przewalutowania są darmowe, ale nawet ze spreadem te przewalutowania nie będą jakieś horrendalnie drogie więc można o nich pomyśleć.
Im portfel będzie większy, tym łatwiej będzie zarządzać tymi prowizjami i przewalutowaniami. Na początku zważywszy też na limit IKE, pewnie warto robić zakupy z 2-4 do roku, a potem już stopniowo dokupywać. Nigdy nie unikniemy wszystkich opłat, więc starajmy się do tego podejść z głową. Możesz też zacząć od akcji w jednej walucie a potem dodawać kolejne, to też jakaś opcja. Też będzie Ci trochę łatwiej, bo nie będziesz od razu szukał ogromnej ilości spółek. Zapewne myślisz o strategii snowballa, pamiętaj że tam potrzeba czasu żeby ta kula śnieżna się rozpędziła 🙂 Pamiętaj, że tylko inwestując w polskie spółki IKE daje Ci pełną ochronę od podatku w przypadku dywidendy, od spółek zagraniczny podatek u źródła w dywidendzie jednak zapłacisz, po prostu w Polsce nic urząd skarbowe od Ciebie nie będzie chciał.
Zobacz konto w XTB bo właśnie otworzyli IKE u siebie. Nigdy nie słynęli z tanich przewalutowań, ale prowizję będą mieli pewnie niską. Więc można się rozejrzeć za taką opcją.
mam nadzieję, ze to choć trochę pomogło daj znać jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości.
Hej, a czy to nie jest tak że w wypadku dywident z ETF odsetki trafiaja na konto w walucie funduszu a nie w walucie zakupu? Ja kupuje chociazby na XETRA ETF EUNY, notowany tam w EUR, choć waluta funduszu to USD. Kupuje go za EURO, ale dywidendy trafiają do mnie w USD (ale mam takie sub-konto w Bossie), więc może sytuacja że odsetki trafiają na konto w walucie zakupy jest tylko wtedy gdy nie ma możliwości ich wypłacania we właściwej walucie funduszu (brak sub-konta)?
Cześć Pawle, jeśli zakupiłeś ETF w walucie funduszu to dywidendy otrzymasz w walucie funduszu. Natomiast jeśli zakupiłeś ETF w złotówkach, to tak otrzymasz je w walucie, ale BOSSA od razu przeliczy Ci je na złotówki i trafią do Ciebie w złotówkach na konto.
Dlatego waluta zakupu dla bossy ma spore znaczenie 🙂